| Jasiek
ruszył w świat!
W sobotę trzej łódzcy dziennikarze - Robert Chojecki,
Radosław Wilczek i Przemysław Witkowski - wyruszyli w
podróż poduszkowcem, któremu łodzianie nadali imię Jasiek
- donosi "Express Ilustrowany".
Poduszkowiec kojarzy się z poduszką, a poduszka to jasiek - powiedział gazecie
Daniel Gąsiorowski, student Politechniki Łódzkiej, który wymyślił to imię.
Dziennikarska wyprawa rozpoczęła się uroczystym chrztem pojazdu w sobotnie południe
na Potrkowskiej. Potem "Jaśka" odtransportowano i zwodowano na Stawach Stefańskiego.
Jego ojcem chrzestnym jest wojewoda łódzki Krzysztof Makowski, który zwierzył
się dziennikowi, że chętnie sam pływałby i latał nim przy każdej okazji, gdyby
miał więcej czasu.
Poduszkowiec przemieszcza się po lądzie lub wodzie sunąc na poduszce powietrznej,
a napędzany jest ogromnym wentylatorem. Jego konstruktorem jest Józef Adamowicz
z Jelcza. Zapewnia, że urządzenie było testowane w różnych sytuacjach i sprawdza
się w każdych warunkach. Adamowicz ratował nim ludzi w czasie powodzi w 1997
i 2001 roku.
Łódzcy dziennikarze mają zamiar pokonać "Jaśkiem" około 3 tysiące km. Gazecie
powiedzieli, że chcą nie tylko przeżyć ciekawe wakacje, ale też zaprezentować
poduszkowiec i jego możliwości służbom ratowniczym - pisze "EI".
Onet.pl
 |
 |
|